8 października klasy czwarte wyruszyły na długo wyczekiwaną wycieczkę do Ojcowskiego Parku Narodowego. Cały tydzień pogoda straszyła nas jak nauczyciel sprawdzianem bez zapowiedzi – deszcz, mgła, wiatr. A tu niespodzianka! Trafiliśmy na pogodowe „okienko” – niebo było pogodne, a słońce wyglądało zza chmur, jakby też chciało jechać z nami.
Jedną z głównych atrakcji była wizyta w Jaskini Łokietka. W jej wnętrzu panowała stała temperatura 7,5°C, więc mimo słonecznej pogody na zewnątrz, dało się tam odczuć chłód. Niestety, nie udało się nam spotkać nietoperzy – symbolu Ojcowskiego Parku Narodowego – które w tym czasie skrywają się przed turystami.
Kolejnym punktem wycieczki było przejście malowniczym Wąwozem Ciasne Skałki prowadzącym do Bramy Krakowskiej. Po drodze podziwialiśmy niezwykłe formy skalne, takie jak Igła Deotymy, Skały Panieńskie czy Rękawica.
W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przy słynnej Maczudze Herkulesa i mieliśmy okazję obejrzeć zamek w Pieskowej Skale.
Wycieczka była świetna – trochę edukacyjna, trochę przygodowa, a trochę jak spacer po planie filmowym. I choć nogi bolały, a kanapki skończyły się w połowie drogi, to wszyscy wrócili zadowoleni.
Nowa galeria Wycieczki klasowe została dodana do albumu fotograficznego